Niewiele osób o tym wie, tymczasem firmy ubezpieczeniowe, które konkurują o możliwość podpisania umowy, oferują szkołom różnego rodzaju korzyści majątkowe.

Tymczasem 1 stycznia 2016r weszła w życie Ustawa z dnia 11 września 2015r o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej zmieniająca wcześniejsze zapisy. Do najważniejszych zmian należy między innymi funkcjonowanie ubezpieczeń zawieranych na cudzy rachunek, w skład których wchodzą między innymi ubezpieczenia grupowe następstw nieszczęśliwych wypadków dzieci i młodzieży szkolnej. W tym ubezpieczeniu to szkoła jest podmiotem zawierającym umowę (ubezpieczającym) z zakładem ubezpieczeń (ubezpieczycielem) a uczeń jest ubezpieczonym.

Zmiany wprowadzone w ustawie mają na celu zapewnienie jak najlepszej ochrony ubezpieczeniowej bez ponoszenia przez uczniów dodatkowych kosztów. Jednym z najważniejszych zapisów ustawowych wynikających z nowych regulacji jest brak możliwości wynagradzania placówek oświatowych jako podmiotów ubezpieczających. W ubezpieczeniu na cudzy rachunek, w szczególności w ubezpieczeniu grupowym, ubezpieczający (szkoła) nie może otrzymywać wynagrodzenia lub innych korzyści w związku z oferowaniem możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej. Wprowadzono również zapis mówiący o braku możliwości wynagradzania osób działających na rzecz lub w imieniu ubezpieczającego na przykład osób administrujących grupowym ubezpieczeniem uczniów.

W opinii części ekspertów z departamentów prawnych firm ubezpieczeniowych istnieje możliwość przekazania tych pieniędzy w formie na przykład darowizny na rzecz Rady Rodziców danej placówki oświatowej. Możliwość ta rozważana jest w świetle przepisu art. 54 ust. 8 Ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym, w celu wspierania działalności statutowej szkoły, Rada Rodziców może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł. Jednak otrzymanie dodatkowych profitów za wybór i zawarcie umowy ubezpieczenia traktowane jest jako przyjęcie korzyści w zamian za przyjęcie oferty.

Przepisy nie wyposażają Rady Rodziców w przymiot osobowości prawnej. Ustawa o systemie oświaty nie nadaje jej podmiotowości prawnej  i dlatego nie może ona samodzielnie występować w obrocie prawnym.

Rada Rodziców nie jest jednostką organizacyjną. W konsekwencji Rada Rodziców nie ma zdolności do zawierania umów, nie ma zdolności sądowej, nie może występować w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Nie może również skutecznie nawiązywać umów cywilnoprawnych. Rada rodziców, nie będąc zatem podmiotem samodzielnym, nie ma też możliwości zakładania odrębnego rachunku bankowego. Mogłaby taką działalność prowadzić (oczywiście za porozumieniem z Dyrektorem i organem prowadzącym), gdyby jej członkowie zorganizowali się w określoną formę prawną, np. formę stowarzyszenia (odpowiedzi MEN na interpelacje poselskie 23464, 20627) .

Kwestia ubezpieczeń NNW uczniów w szkołach nasuwa szereg wątpliwości co do zgodności z prawem lub etyką czynności towarzyszącym temu procesowi. Mam tu na uwadze różnego rodzaju bonusy (np. dzielenie się uzyskaną prowizją od składki, OC nauczyciela za złotówkę) oferowane szkołom bądź ich pracownikom przez zakłady ubezpieczeń przy okazji zawieranej umowy ubezpieczenia. Najczęściej te dodatkowe gratyfikacje oznaczają gorsze warunki umowy ubezpieczenia dzieci i młodzieży. Brak przejrzystości tych działań rodzi w efekcie niezdrową atmosferę wokół szkolnych ubezpieczeń NNW. Osobiście spotkałem się z taką sytuacją, że pani reprezentująca jedną z firm ubezpieczeniowych podczas negocjacji  zaproponowała 20% dla szkoły z zebranej składki. Podstawowym kryterium wyboru nie powinno być ile prowizji pozostanie na funduszu Rady w formie darowizny od Ubezpieczyciela ani czy przy okazji, w ramach tej składki ubezpieczymy także nauczycieli. Jedynym kryterium jakie winna mieć Rada, to najlepsze ubezpieczenie za optymalną składkę. Karygodne jest wpływanie przedstawicieli firm ubezpieczeniowych na decyzje konsumenta przy jednoczesnym nawoływaniu do łamania prawa.

06.07.2017r

Adam Stefański

Podstawa prawna: