Zapewne zetknąłeś się z tym, że ktoś z Twoich znajomych bądź bliskich chorował. Być może Ty sam przebyłeś jakiś stan chorobowy. Nie ma problemu jeśli są to lekkie dolegliwości.

Sytuacja jest diametralnie inna, gdy dopadnie nas choroba zagrażająca naszemu życiu. Wyobraź sobie, że z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć schemat działań związanych z diagnozą i leczeniem.

Gdy usłyszymy od lekarza co nam dolega, to najpierw w głowie kłębią się tysiące myśli i pytań. Gdy uporamy się z tym,  zaczynamy działać. W pierwszej kolejności szukamy dojścia do lekarza specjalisty. Poprzez rodzinę, znajomych staramy umówić się jak najszybciej na wizytę. Bardzo często szybki dostęp do  specjalisty oznacza wizytę prywatną. Nie zwracamy jednak na to uwagi, przecież chodzi tu o nasze zdrowie i życie.

Następny etap to niezbędne badania, potwierdzające lub wykluczające postawioną diagnozę. Zdajemy sobie sprawę, że czas ma znaczenie dlatego, aby je przyspieszyć decydujemy się na badania zrobione w prywatnym gabinecie, czytaj odpłatne. Nie jest tajemnicą, że są tu mniejsze kolejki i nie ma limitów.

Kolejny etap, lekarz po przeprowadzonych badaniach i rozpoznaniu choroby informuje nas o dostępnych różnych metodach leczenia. Mogą to być tak zwane procedury standardowe w ramach NFZ, oraz nowoczesne metody, których państwowy ubezpieczyciel niestety nie refunduje. Są one dostępne prywatnie, bądź w ramach programów lekowych i badań klinicznych. Mają one potwierdzoną bardzo wysoką skuteczność, ale system jest bezduszny KTOŚ MUSI ZA TO ZAPŁACIĆ!

Wyobraź sobie, że co drugi zgon w naszym kraju jest spowodowany chorobami układu krążenia, natomiast przyczyną co czwartego są choroby nowotworowe. W Polsce w wyniku tych chorób mamy jeden z najniższych wskaźników przeżywalności spośród krajów europejskich.

Jeżeli mielibyśmy zadać sobie pytanie i rozliczyć się przed samym sobą to mogłoby okazać się, że nie dbaliśmy o własne zdrowie, unikaliśmy badań profilaktycznych. Jeżeli ktoś mówił nam o konieczności ubezpieczenia to uważaliśmy, że jest to zbędny wydatek.

Taka prosta i banalna rzecz jak pieniądze często decyduje o tym jak szybko będziemy leczeni, przez jakich specjalistów i jak nowoczesnymi metodami. Sami powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie czy w razie choroby chcemy dać sobie szansę na wyleczenie.

Dobra polisa zdrowotna może to ułatwić. Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu.

 

Adam Stefański

26.09.2017r