W orzecznictwie jak i w doktrynie przyjmuje się, że definicja choroby zawodowej wymaga wypełnienia dwu elementów – formalnego, którym jest wymienienie choroby w wykazie chorób zawodowych oraz materialnego – związku przyczynowego choroby z warunkami środowiska pracy (SN III RN 36/98, III RN 188/00).

W większości systemów ubezpieczenia społecznego, również w polskim, czynnikiem odróżniającym wypadek przy pracy i chorobę zawodową jest element nagłości. Czasem pisze się wręcz, że o ile wypadek zależy od siły bodźca, o tyle choroba zawodowa jest głównie funkcją czasu jego działania. Takie zróżnicowanie spowodowało m.in. przyjęcie w naszym orzecznictwie, że nagłe zachorowanie na boreliozę wskutek ukąszenia przez kleszcza jest wypadkiem przy pracy, a nie chorobą zawodową (SN II UKN 425/99).

Istnieją jednak zawody, które są stale narażone na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej „narażeniem zawodowym”. Borelioza znalazła się pod poz. 26 w wykazie z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Jest to choroba dosięgająca przede wszystkim rolników i leśników. Dlatego też, uznana została za chorobę zawodową dla obu środowisk. Związkiem przyczynowym boreliozy w tych zawodach  jest wykonywana praca.

W postępowaniu o uznanie schorzenia za chorobę zawodową nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba została wywołana wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. Wystarczy ustalenie, że pracownik pracował w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia u niego boreliozy i istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy ukąszeniem przez kleszcza a powstaniem choroby. Występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy a chorobą. Nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku takie warunki ją spowodowały - wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 8.12.2016 r., IV SA/Gl 702/16.

Czy nauczycielowi który poszedł z klasą na wycieczkę do lasu, gdzie został ugryziony przez kleszcza a następnie zachorował na boreliozę przysługuje roszczenie z tytułu choroby zawodowej?  

Powstanie choroby zawodowej w związku z zatrudnieniem (…) oznacza wystąpienie objawów charakterystycznych dla danej jednostki chorobowej, związanej z wykonywaniem pracy w warunkach narażających na tę chorobę przez dłuższy czas, występujących w środowisku pracy. Wyrok SN z dnia 16 lutego 2000 r. II UKN 425/99 - Ukąszenie przez kleszcza powodujące zachorowanie na boreliozę może być traktowane jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które wiąże się z pracą i może być kwalifikowane jako wypadek przy pracy. Nagłość zdarzenia wywołana przyczyną zewnętrzną, oznacza krótkie, najczęściej jednorazowe, gwałtowne działanie przyczyny zewnętrznej. Przyczyną tą jest w tym wypadku ukąszenie przez kleszcza, a więc zdarzenie mające charakter nagły, które wiążąc się z pracą winno być kwalifikowane jako wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy wypadkowej, nie zaś jako choroba zawodowa, w sensie postępującego procesu chorobowego.

Choroba zawodowa - odszkodowanie ZUS

Pierwszym etapem do uzyskania jednorazowego odszkodowania z tytułu choroby zawodowej jest wstępne stwierdzenie przesłanek do wszczęcia postępowania zmierzającego do stwierdzenia choroby zawodowej. Pracownikowi, który w wyniku choroby zawodowej stał się stale niezdolny do pracy bądź jego niezdolność ma charakter długotrwały (uszczerbek zdrowia trwa przynajmniej 6 miesięcy), przysługuje możliwość uzyskania jednorazowego odszkodowania z ZUS.

Choroba zawodowa - odszkodowanie od pracodawcy

Pracownik, który w wyniku wykonywania obowiązków służbowych zapadł na chorobę uznaną za zawodową, może starać się o odszkodowanie od pracodawcy na mocy przepisów Kodeksu Cywilnego. Są to tzw. roszczenia uzupełniające. Pracownik musi jednak wykazać związek między chorobą i działaniem pracodawcy oraz wskazać na odpowiedzialność pracodawcy.

Choroba zawodowa a emerytura

Sam fakt choroby zawodowej nie daje dodatkowych korzyści finansowych emerytowi. Nie istnieje formalnie coś takiego jak dodatek do emerytury z tytułu choroby zawodowej. Niemniej jednak osoba, która w chwili przejścia na emeryturę miała stwierdzoną chorobę zawodową oraz emeryt, u którego stwierdzono chorobę zawodową, mogą ubiegać się o rentę z tego tytułu. W efekcie zbiegu uprawnień do emerytury i renty osoba ubezpieczona może pobierać jedno świadczenie, powiększone o połowę drugiego, czyli np. pobierać emeryturę zwiększoną o połowę renty (lub odwrotnie).

Ugryzienie przez kleszcza jako wypadek przy pracy

W myśl art. 234 § 1 ustawy z 26.06.1974 r. - Kodeks pracy, w razie wypadku przy pracy pracodawca ma obowiązek podjąć niezbędne działania eliminujące lub ograniczające zagrożenie, zapewnić udzielenie pierwszej pomocy osobom poszkodowanym i ustalić w przewidzianym trybie okoliczności i przyczyny wypadku oraz zastosować odpowiednie środki zapobiegające podobnym wypadkom. W przypadku, gdy pracownik zostanie ukąszony przez kleszcza podczas wykonywania obowiązków służbowych, zdarzenie takie można rozpatrywać w kategorii wypadku przy pracy, o którym mowa w przywołanej na wstępie definicji, nosi ono bowiem cechy takiego zdarzenia. W praktyce jednak ocena ukąszenia przez kleszcza jako istoty urazu może być niejednoznaczna, a w konsekwencji mocno wątpliwa. Urazem bowiem, zgodnie z art. 2 pkt 13 Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych jest uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. Ustalenie takiego urazu wymaga specjalistycznej wiedzy medycznej, a więc powinno zostać dokonane przez lekarza. W tym celu zespół powypadkowy, który ma wątpliwości dotyczące wystąpienia u poszkodowanego urazu – zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy – powinien zasięgnąć opinii lekarza, a w razie potrzeby opinii innych specjalistów, w zakresie niezbędnym do oceny rodzaju i skutków wypadku. Wątpliwości pojawią się też co do jego skali – ukąszenie przez kleszcza wygląda zdecydowanie inaczej, niż np. pogryzienie przez psa. W przypadku owadów czy pajęczaków co do zasady nie są to szczególnie obszerne uszkodzenia w miejscu ukłucia. Jednak uraz zaistniał i może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych. Należy jednak pamiętać o tym, że urazem jest samo ukąszenie przez kleszcza, a nie możliwe w jego efekcie następstwa w postaci schorzeń (np. borelioza).

Mając na uwadze powyższe, w razie ukąszenia przez kleszcza, pracownik powinien zgłosić ten fakt pracodawcy, natomiast pracodawca powinien powołać zespół powypadkowy w celu ustalenia okoliczności i przyczyny zdarzenia oraz dokonania jego prawnej kwalifikacji.

Adam Stefański

01.03.2021r