Czym jest sukcesja? Jednym będzie kojarzyła się ona z łódzką galerią handlową, dla innych z kolei będzie to serial telewizyjny emitowany w HBO.

 

Będę chciał przedstawić i omówić jeszcze inną wartość tego wyrażenia. Każdy z nas jest posiadaczem mniejszego lub większego majątku. Każdy z nas jest podmiotem określonych praw i obowiązków. Każdy z nas funkcjonuje w jakiejś określonej rzeczywistości, ma rodzinę bądź też jest osobą samotną, pracuje na etacie bądź prowadzi firmę, każdy z nas ma też jakieś zobowiązania, które mogą powstać dopiero w momencie śmierci. Warto jest to wszystko rozważyć i być świadomym jakie to rodzi skutki.

 

Jak słusznie zauważył Benjamin Franklin – „Na tym świecie pewne są tylko dwie rzeczy śmierć i podatki”. Mimo iż śmierć towarzyszy nam od zawsze wiedza nasza o skutkach jakie ona wywołuje w stosunkach majątkowych i prawnych jest znikoma.

 

Ustawodawca wprowadził dwa sposoby nabycia spadku, tzw. dziedziczenie z mocy ustawy lub też testamentu. Sprowadza się to do tego, że w pierwszym przypadku to prawodawca podejmuje decyzję za nas kto będzie naszym sukcesorem, natomiast w drugim mamy swobodę komu chcemy przekazać schedę po sobie.

 

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że pozostawiając sprawy samym sobie, godzą się na to co zaplanował za nich legislator. Może to mieć negatywne skutki i powodować nieświadome wyrządzenie krzywdy bliskim. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na fakt, że po pierwsze procedury prawne związane z dziedziczeniem ustawowym mogą rodzić konkretne problemy związane z prawidłowym gospodarowaniem i zarządzaniem majątkiem. Po drugie efektem dziedziczenia jest współwłasność spadkobierców na całym majątku spadkowym, na poszczególnych jego elementach, co rodzi jeszcze dalej idące komplikacje. Abstrahując od płaszczyzny prawnej, brak konkretnego planu i rozmów w rodzinie nierzadko powoduje, że sukcesorzy nie są w stanie dojść do zgodnego stanowiska w zakresie podziału schedy spadkowej, czy wysokości wzajemnych spłat. Jeszcze częściej jest tak, że najzwyczajniej nie stać ich na dokonanie tego typu rozliczeń.

 

Tym krótkim artykułem chcę rozpocząć cykl poświęcony prawu spadkowemu, w którym krok po kroku będę analizował planowanie sukcesyjne. Oczekuję też na uwagi i sugestie co chcielibyście omówić, co warto jest wyjaśnić. Z góry dziękuję za wszystkie sugestie.

 

Miłego dnia.

Adam Stefański