Pojęcie
Tzw. fałsz intelektualny (z łac. falsus intellectus) polega na poświadczeniu nieprawdy w dokumencie co do okoliczności mających znaczenie prawne. W przypadku dokumentacji medycznej chodzi o sytuację, w której lekarz – mimo że formalnie sporządza dokument zgodny z wymaganiami formalnymi – wpisuje do niego nieprawdziwe informacje dotyczące stanu zdrowia pacjenta, jego leczenia, przebiegu choroby lub zdarzeń medycznych.
Nie chodzi więc o „podrobienie” dokumentu (np. podrabianie podpisów czy pieczątek), ale o nieprawdziwą treść dokumentu stworzonego przez osobę do tego uprawnioną.
Podstawa prawna
Fałsz intelektualny został ujęty w polskim Kodeksie karnym w art. 271 § 1:
„Funkcjonariusz publiczny albo inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Lekarz, jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, nie jest funkcjonariuszem publicznym, ale może być osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu – np. zwolnienia lekarskiego, zaświadczenia lekarskiego, karty informacyjnej leczenia szpitalnego, opinii medycznej itp. – i tym samym może odpowiadać za fałsz intelektualny.
Przykłady fałszu intelektualnego:
-
Wystawienie zaświadczenia o niezdolności do pracy (ZUS ZLA) mimo braku podstaw medycznych – np. na prośbę pacjenta, który nie chce wracać do pracy.
-
Poświadczenie przebytych chorób, których pacjent nie miał – np. w celu uzyskania renty lub odszkodowania.
-
Zawyżanie lub zaniżanie opisu dolegliwości pacjenta – np. by pacjent uzyskał świadczenie z ubezpieczenia.
-
Fałszywe zaświadczenia o pobycie w szpitalu lub leczeniu specjalistycznym – bez rzeczywistego przeprowadzenia tych procedur.
Motywacja lekarza i skutki:
Najczęstsze przypadki fałszu intelektualnego pojawiają się, gdy:
-
pacjent ubiega się o rentę, odszkodowanie, zadośćuczynienie lub inne świadczenia i oczekuje korzystnego opisu stanu zdrowia;
-
lekarz działa z litości, współczucia, lojalności wobec pacjenta, ale przekracza przy tym granice prawa i etyki;
-
pojawiają się relacje „koleżeńskie” lub wręcz interes finansowy lekarza (np. pracując w prywatnej placówce, która zarabia na takich zaświadczeniach).
Takie działanie może prowadzić do:
-
odpowiedzialności karnej (art. 271 KK),
-
odpowiedzialności zawodowej przed sądem lekarskim (za naruszenie etyki zawodowej),
-
odpowiedzialności cywilnej, jeśli ktoś poniósł szkodę wskutek takiego zaświadczenia (np. zakład ubezpieczeń).
Ocena etyczna
Zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej:
„Lekarz nie może wykorzystywać swej wiedzy i umiejętności do działań niezgodnych z prawem lub nieetycznych, nawet jeśli czyni to na prośbę pacjenta.”
Poświadczenie nieprawdy – nawet „w dobrej wierze” – godzi w wiarygodność zawodu lekarza, osłabia zaufanie społeczne i może mieć realne konsekwencje prawne dla innych (np. dla systemu ubezpieczeń).
Podsumowanie
Fałsz intelektualny w dokumentacji medycznej to poważne naruszenie prawa i zasad etyki zawodowej. Lekarz, który poświadcza nieprawdę, naraża się nie tylko na odpowiedzialność karną, ale także zawodową i cywilną. Każdy dokument medyczny powinien wiernie odzwierciedlać stan faktyczny – bez względu na prośby pacjenta, naciski osób trzecich czy emocjonalne zaangażowanie.
A. S.



